Myśl miesiąca: "Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości" - Terry Pratchett



Tags: Mazurski, plener,
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mazurski plener
Autor Wiadomość
Meteor Offline
Simsoniarz

Ilość postów: 54
Dołączył: 07-28-2009
Reputacja: 1

Postawił/a piw: 0
Otrzymał/a piw: 0
Post: #1
Mazurski plener
Czy warto dążyć do celu? Spełnienia marzeń? Jeśli mamy możliwości, nieważne jakie to korzystajmy z nich. Kidyś sobie postanowiłem:choćby się waliło, paliło to na Grunwald pojade! Na Grunwald? Simsonem? Kpili ze mnie wszyscy. Rozpierniczy się... No to zobaczymy!

Dzień 1

Godzina 6 rano, Simosn gotowy, jak gotowy. W podróż w nieznane. Sam jak palec, zdany tylko na swoją maszyne. Odpalam, modlę się i jade. Jade tam gdzie nigdy niepomyślałbym, że Simsonem można jechać. Dojeżdżam do Płońska. Tankuje do pełna. W droge! Za Płońskiem korek... aż do samego Grunwaldu. Jadę między samochodzmi, poboczem... każdy orze jak może. Gdy wszscy stoją w korku ja jade. A co? Trza było Simsonem jechać a nie puszką... Mława... gdzie ta Mława... No w końcu jest... A za Mławą piękna mazurska ziemia i...korki. Dojeżdżam do Działdowa. Ładne miasteczko. Pamiątkowa fotka i pcham Simsona. Szybciej doszedłem chodnikiem niż bym jechał w tym korku. Im bliżej Grunwaldu to coraz gorzej... I coraz piękniej. Za Działdowem tankuje. Odpalam, dojeżdżam do drogi, ustępuje pierszeństwa. Simi gaśnie. Kopie. Cisza. Pcham. Pyr pyr buuu... Gaźnik się poci. Sika jak głupi. Zwalam cały bagaż i zakręcam kranik. Nie no, nie rób mi tego ponad 100 km od domu... Naprawiam. Mijają mnie samochody, mijają motocykle. Nikt nie zareaguje, nikt nie spyta czemu naprawiam. Po niespełna godzinie jade dalej. Gorąco... Okropnie gorąco. Simson sie topi, ja również. To cud,że sie nie zatarł, na jedynce pod górke i poboczem, rowem, gdzie się da... Grunwald 4 km... Panie, ila za parking? A pinć złotych! No dobra... 4 km z buta... I jest, piękny, legendarny Grunwald. Setki tysięcy ludzi. Idą jadą na rowerach, Komarkach, skuterkach-czym tylko się da. Dochodze na pole bitwy. Walka o każde miejsce. Tu mnie nie chcą, tam krzyczą bo zasłaniam... Ludzie, ja też chce zobaczyć. Pokaz chamstwa. ,,Polaczki" pokazują jacy są cudzoziemcom... Okropnie chce mi się pić. Pod koniec bitwy szukam jakiegoś wodopoju. Sprzedają Cole. Po pół godziny stania w kolejce oświadczają, że nie ma Coli... Pędze na Grunwald, może znajde jakiś sklep. Kolejne pół godz. stania w kolejce i mam BigMilka i picie! Przetrwam w tym mazurski gąszczu!. Chcę jechać na Lubawe. Policja każe jechaźć w lewą. A ja chce w prawą! Nooo drogowskaz na Lubawe. Ziemai lubawska.. i wielkie buuuuuuuu... Simson nie daje rady pod te górki, kating na jedynce i dwójce. Piękne widoki, oj warto było jechać. Jest Lubawa... Zakorkowana gorzej niż Wawa w piątkowe popołudnie. Jakieś objazdy, światła na pustych skrzyżowaniach. Simson pędzi jak dziki. Byle do Nowego Miasta Lubawskiego. Jest i ono! Piękne, nieziemskie widoki i Simon. Z dalekiego mazowsza. Tam czeka na mnie nocleg. Kończę dzień z równo 202 km przebiegiem.

Dzień 2

Skoro jestem na mazurach to trzeba troche pośmigać po okolicy. A jest gdzie. Zahaczam o woj. kujawsko-pomorskie. Zachwycam się pięknymi widokami. Cudo. Ciagłe buuuuu pod górke. Miałem zrobić tylko 30 km po pokolicy, zrobiłem 70... ale warto było. Spalanie niczym terenówka, moc jak rower ale frajda była. Ponad pół zbiornika poszło w atmosfere.

Dzień 3

Czas wracać. Do domu daleko. Wyjeżdzam po południu. Tankuje do pełna i heja na Lidzbark Welski. Ciągłe górki. piękne widoki, niestety ostatnie, bo za lidzbarkiem robi się patelnia.. płasko. W Lidzbarku ide do Biedronki.W Żuromimie też. Tanie żarcie a dobre. W końcu mazowsze. A może niestety już mazowsze. Teraz tylko walka o dotarcie do domu. W Bieżuniu znów tankuje.. kończy się olej 2t Musi wystarczyć do domu. Docieram na trase Toruńską. I na Płońsk! Tak, już jest... moje tereny. Jeszcze tylko 17 km za Płońskie i dom. Simson pędzi bez zająknięcia. Lekki chłód, pogoda ideał. Wieczorem dumny swych dokonań wjeżdzam na podwórko.

Podsumowanie

Warto było? I to jeszcze jak. Satysfakcja ogromna. 425km. Koszty wyjazdy niezbyt duże, a wspomnienia zostaną na zawsze. Ale czy to była trasa życia? A możer to była tylko rozgrzewka, która wzmocniła tylko głód na nabijanie kilometrów?

Zarejestruj się aby uzyskać dostęp do linków. Kliknij tutaj aby to zrobić.

19-07-2010 22:20:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Adik Niedostępny
Zawieszony w czasie i przestrzeni

Ilość postów: 981
Dołączył: 04-19-2009
Reputacja: 4

Postawił/a piw: 2
Otrzymał/a piw: 14
Post: #2
RE: Mazurski plener
Na tym zdjęciu z tabliczką "Grunwald" w tle stoi Mondeo na tablicach SKL - Kłobuck obok Częstochowy. A i gratuluję pomysłu na artykuł, jak i samej podróży.


[Obrazek: 413599e5.gif]

Czy ciemno, czy jasno, Apcia tnie przez miasto !Chytry 1
19-07-2010 22:29:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
BigSoft Offline
Administrator
**********
Administratorzy

Ilość postów: 1.819
Dołączył: 01-05-2009
Reputacja: 7

Postawił/a piw: 4
Otrzymał/a piw: 40
Post: #3
RE: Mazurski plener
Takie wyprawy są na pewno przeżyciem, którego lub których się nie zapomina Oczko


[Obrazek: tarja-turunen-fan.png]

[Obrazek: nightwish-tarja-fan.png]
19-07-2010 22:36:28
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
crazy655 Offline


Ilość postów: 568
Dołączył: 01-31-2009
Reputacja: 6

Postawił/a piw: 1
Otrzymał/a piw: 7
Post: #4
RE: Mazurski plener
Największa radość jest z tego że zrobiło się taką trasę takim sprzętem (wiem coś o tym Pokazuje język). Podróż fajna nie ma co Pokazuje język


Zarejestruj się aby uzyskać dostęp do linków. Kliknij tutaj aby to zrobić.
Zarejestruj się aby uzyskać dostęp do linków. Kliknij tutaj aby to zrobić.
19-07-2010 23:56:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
piotrek_j Offline


Ilość postów: 75
Dołączył: 08-29-2009
Reputacja: 2

Postawił/a piw: 3
Otrzymał/a piw: 2
Post: #5
RE: Mazurski plener
Fajna podróż , widać byłeś w moich okolicach na Mazowszu Szeroki usmiech 2

20-07-2010 9:25:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
formula Offline


Ilość postów: 200
Dołączył: 09-15-2009
Reputacja: 13

Postawił/a piw: 9
Otrzymał/a piw: 4
Post: #6
RE: Mazurski plener
Bardzo fajna podróż. Będziesz miał co opowiadać dzieciom/wnukomUśmiech jaką przygodę przeżyłeś w czasach młodości. Pozdrawiam

20-07-2010 10:00:08
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Meteor Offline
Simsoniarz

Ilość postów: 54
Dołączył: 07-28-2009
Reputacja: 1

Postawił/a piw: 0
Otrzymał/a piw: 0
Post: #7
RE: Mazurski plener
Powiem Wam, że apetyt rośnie w miare jedzenia... Oczko

20-07-2010 17:26:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Adik Niedostępny
Zawieszony w czasie i przestrzeni

Ilość postów: 981
Dołączył: 04-19-2009
Reputacja: 4

Postawił/a piw: 2
Otrzymał/a piw: 14
Post: #8
RE: Mazurski plener
To teraz zapraszamy na JG 2011 do Częstochowy! A na serio, to nie wiem, czy pojechałbym tyle kilometrów Simsonem..


[Obrazek: 413599e5.gif]

Czy ciemno, czy jasno, Apcia tnie przez miasto !Chytry 1
20-07-2010 20:25:56
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Meteor Offline
Simsoniarz

Ilość postów: 54
Dołączył: 07-28-2009
Reputacja: 1

Postawił/a piw: 0
Otrzymał/a piw: 0
Post: #9
RE: Mazurski plener
Częstochowa jest w moich planach już jakiś czas... ba.. i cała Jura cała wraz z zamkami. Jak ktoś czytał temat o JG to widział jak kusiło mnie by jechać... No jak nie w tym roku to następnym...

20-07-2010 20:36:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Romek_s51 Offline
Drań i Manipulator

Ilość postów: 152
Dołączył: 03-02-2009
Reputacja: 0

Postawił/a piw: 2
Otrzymał/a piw: 4
Post: #10
RE: Mazurski plener
No no, gdzie to można spotkać ludzi ze swojego forum ;]

22-07-2010 16:17:43
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Cytryna007 Offline


Ilość postów: 130
Dołączył: 03-14-2009
Reputacja: 2

Postawił/a piw: 1
Otrzymał/a piw: 2
Post: #11
RE: Mazurski plener
(19-07-2010 22:29:38)Adik napisał(a): Zarejestruj się aby uzyskać dostęp do linków. Kliknij tutaj aby to zrobić.Na tym zdjęciu z tabliczką "Grunwald" w tle stoi Mondeo na tablicach SKL - Kłobuck obok Częstochowy. A i gratuluję pomysłu na artykuł, jak i samej podróży.

To jest jakieś Volvo ;] gratuluje pomyślnie zakończonej wyprawy ;]


[Obrazek: 30w35sj.jpg]
28-07-2010 16:22:14
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Adik Niedostępny
Zawieszony w czasie i przestrzeni

Ilość postów: 981
Dołączył: 04-19-2009
Reputacja: 4

Postawił/a piw: 2
Otrzymał/a piw: 14
Post: #12
RE: Mazurski plener
Cholera, faktycznie, źle spojrzałem.


[Obrazek: 413599e5.gif]

Czy ciemno, czy jasno, Apcia tnie przez miasto !Chytry 1
29-07-2010 0:04:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
PIVEK_PL Offline
<---$im$on--->

Ilość postów: 286
Dołączył: 04-05-2010
Reputacja: 1

Postawił/a piw: 2
Otrzymał/a piw: 10
Post: #13
RE: Mazurski plener
Mogłeś nagrywać urywki z jazdy i byłby z tego fajny film Oczko


Zarejestruj się aby uzyskać dostęp do linków. Kliknij tutaj aby to zrobić.

SIMSON + 50/4 +18Z = Ślini się

SIMSONY SĄ JAK MEDIA MARKT - NIE DLA IDIOTÓW
29-07-2010 10:14:40
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Meteor Offline
Simsoniarz

Ilość postów: 54
Dołączył: 07-28-2009
Reputacja: 1

Postawił/a piw: 0
Otrzymał/a piw: 0
Post: #14
RE: Mazurski plener
Nie mam sprzętu do nagrywania, a nie chce słuchc petensji, że kalkulatorem nagrywałem... Zdjęcia robiłem dla tych co niedowiarków. Powiem tyle, ze przygotowania do kolejnej wyprawy trwają, potrzeba tylko czasu...

31-07-2010 22:16:09
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do: